Kiedy ktoś umiera, jego cyfrowe życie rzadko umiera razem z nim. Portfele, konta chmurowe, menedżery haseł, archiwa wiadomości — pracują dalej, obojętne na to, że człowiek po drugiej stronie urządzenia odszedł. Dla śledczych i rodzin powstaje kategoria pracy, dla której dziesięć lat temu nie było jeszcze nazwy.
- Spory spadkowe, w których jedna ze stron ma dostęp do kont zmarłego, a druga nie.
- Sprawy podatku spadkowego, w których w trakcie postępowania wychodzą niezgłoszone krypto albo offshore.
- Cold case'y, w których nowe możliwości forensyczne pozwalają wreszcie odblokować urządzenia zatrzymane wiele lat temu.
Współczesne urządzenia mają domyślnie silne szyfrowanie; najnowsze generacje to często najtwardsze, nie najłatwiejsze przypadki. Konta chmurowe są odzyskiwalne przy odpowiednim instrumencie prawnym i współpracującym kontrahencie — ale rozmowa idzie istotnie łatwiej z naszym zespołem w pętli.
Widzimy małą, lecz rosnącą praktykę 'cyfrowych dochodzeń spadkowych' po stronie cywilnej, często inicjowanych przez kancelarię działającą w imieniu spadkobiercy. Praca łączy zabezpieczanie forensyczne, OSINT i tracing krypto — naturalnie pasuje do naszej połączonej praktyki.